Problemu hazardu w istotnym stopniu dotykają także dzieci. Stają się one albo uzależnione (kiedy same grają), albo współuzależnione (kiedy grają członkowie ich najbliższej rodziny).

Możliwości do uprawiania hazardu przez dzieci jest bardzo wiele. Można rozpocząć od przykładów z codzienności każdego młodego człowieka, kiedy zakłada się on z kolegami ze szkoły o to, że wykona jakieś zlecone przez nich zadania. W nagrodę oni kupią mu chipsy, czekoladę, batonika, czy jakiś inny ustalony wcześniej smakołyk. Nie zdajemy sobie z tego sprawy, jednak tak może zacząć się uzależnienie od hazardu, gdyż z drobnych rzeczy, powstają coraz większe. Po takich doświadczeniach dziecko, jadąc na przykład na wycieczkę szkolną, czy jakiś obóz, lub kolonię zacznie cowieczorną grę w karty. Nie byłoby w tym nic złego gdyby nie fakt, że pewnego dnia grupa rówieśników zagra na pieniądze. Na początku stawiane są malutkie sumy, praktycznie grosze, ale szybko może okazać się, że dziecko przestaje panować nad wydawanymi pieniędzmi i w połowie czasu trwania wycieczki zostaje z pustym portfelem. Rodzice niechętnie dają swoim pociechą pieniądze, gdyż większości z nich brakuje na to funduszy, dlatego dzieci znajdują sobie inny sposób na łatwy i szybki zarobek. Poza tym wiele młodych ludzi sięga po zdrapki. Jest to dla nich fajna zabawa, a jeżeli przy okazji uda się wygrać to też jest wszystko dobrze. Drugą możliwością, dzięki której dziecko uczestniczy w hazardzie jest współuzależnienie. Młody człowiek jest często skazany na cierpienie z powodu uzależnienia rodziców, lub prawnych opiekunów. Ma ono zły przykład z góry, przez co o wiele łatwiej może w przyszłości popaść w nałóg. Doświadczenia z dzieciństwa utrwalają się w psychice młodego człowieka, dlatego istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że zacznie on, tak jak rodzic często odwiedzać kasyna i inne tego typu lokale.

Nałóg rodzica ma degradujący wpływ na przyszłość dziecka, stawia również pod wielkim znakiem zapytania jego teraźniejszość. Chodzi mianowicie o to, że nie czuje się ono traktowane z należytym szacunkiem, nie poświęca mu się tyle czasu, ile powinno. To wszystko prowadzi do różnych komplikacji psychicznych, takich jak: depresja, załamania psychiczne, urojenia. Może także powodować niechęć do innych osób dorosłych i zamknięcie się na ich pomocną dłoń. Kiedy dziecko osiągnie już pełnoletniość, jego przykre doświadczenia z dzieciństwa mogą także spowodować lęk przed podjęciem obowiązków rodzicielskich i małżeńskich.